Europa Azja Ameryka Południowa Ameryka Północna Australia


Ukraina

Kamieniec Podolski, Kijów, Lwów, Łuck, Mariupol, Odessa, Karpaty, Krym, Podole to zaledwie ułamek tego, za co lubimy Ukrainę. Chętnie tam jeździmy, choć kraj nie należy już do tanich, jak było kilka lat temu. Ceny niektórych towarów są wyższe niż w Polsce, a inflacja wciąż rośnie. Turyści wspominają też, że na Ukrainie swobodnie można było pić alkohol na ulicach, skwerach, w parkach. Teraz jest to całkowicie zabronione, nawet w pociągu nie sprzedaje się już piwa. Na Ukrainie nie wolno też palić papierosów w miejscach publicznych.

Jedynkowy serial „Plebania” utrwalił w świadomości Polaków stereotyp Ukrainki. W rolę tę idealnie wcieliła się ukraińska aktorka Weronika Marczuk, później Pazura. Wiera Derewniuk szukała miłości, chciała założyć rodzinę i nic więcej do życia nie było jej potrzebne. Była uczciwa, pracowita, skromna, trochę zakompleksiona, uległa. Takiej kandydatki na żonę szuka wielu mężczyzn, m.in.: w świetnie prosperujących biurach matrymonialnych. I takie dziewczyny być może gdzieś są, ale zdecydowana większość młodych kobiet ma ambicje i aspiracje. Nieprawdą jest, że każda Ukrainka marzy ślubie z obcokrajowcem i wyjechaniu z kraju. Mówi się, że tamtejsze kobiety szczególnie troskliwie dbają o swój dom, ale ojczyznę też traktują trochę jak dom. Ślub, dzieci, wspólna przyszłość owszem, ale może na Ukrainie? Zresztą dadzą sobie radę w każdym miejscu. Są wykształcone, zaradne, znają język obcy, w mężczyźnie szukają partnera, a nie opiekuna. Towarzysza, z którym stworzą rodzinę, mającą dla nich wiele większe znaczenie niż dla zachodnich kobiet. Gdy chce się zdobyć Ukrainkę, nie można obrażać Ukrainy, bo to nie dziura i zaścianek, tylko drugie co do wielkości europejskie państwo z bardzo bogatą historią, tradycją i kulturą. Ukraina to kraj piękny, ale zniszczony przez socjalizm, który zaszkodził jej dużo bardziej niż Polsce. Dlatego też równanie do zachodnich standardów zajmuje Ukrainie więcej czasu. Patrząc na tamtejsze miasta, przypomni się nam szara rzeczywistość PRL-u, bo blokowiska obecne są w zabytkowych śródmieściach, co chwile napotkamy na pomnik sowieckiego bohatera, zrujnowane hale produkcyjne i zaniedbane budynki przemysłowe.

Większość polskich wycieczek trafia do Lwowa, Kijowa, Odessy czy Krymu. Żeby poznać prawdziwą Ukrainę, trzeba ruszyć w podróż indywidualnie. Nie jest to łatwe, ale za to gwarantuje przygody. Transport publiczny nie jest szczytem luksusu, ale nie tylko on. W krajach, które próbują osiągnąć wyższy poziom zdarza się, że znajdziemy się w hotelu, w którym wszystko jest jak trzeba, ale w następnym może być brudno i brakować podstawowych, wydawałoby się rzeczy. Takie na przykład informacje turystyczne. U nas rzecz powszechna nawet w najmniejszych miasteczkach, do których zaglądają turyści. Na Ukrainie nawet we Lwowie do niedawna nie można było się dowiedzieć, jakie imprezy się odbywają, gdzie można znaleźć nocleg, posiłek, jakie zabytki zwiedzać. Teraz już to wszystko jest, a do tego dobrze działają portale internetowe, które mogą pomóc w zwiedzaniu Lwowa.

Podróżowanie pociągami, trolejbusami, autobusami, tak jak to czynią miejscowi jest pasjonujące. Można zawrzeć ciekawe znajomości. Taj jak i u nas bywają ludzie gburowaci i nieprzystępni, ale za chwilę zajmą się nami życzliwi, rozmowni, gościnni pasażerowie, którzy nas jeszcze na kolację do domu zaproszą. Późno się takie kolacje jada, są obfite i nie wolno urazić gospodarzy odmową zjedzenia wspólnego posiłku. Niektórzy Polacy, jeżdżący na Ukrainę regularnie, i zatrzymujący się na nocleg u tych samych ludzi, ciągle nie mogą się doprosić, żeby im nie podawać wódki do śniadania. Takie są zwyczaje i zawsze ten kieliszek stoi na stole ze śniadaniem.

Ukraina uważana jest za kraj niebezpieczny, ale nie jest to do końca prawda. Trzeba być uważnym, czujnym, zwłaszcza, że miasta są słabo oświetlone. Na dworcach jest wielu bezdomnych, żebraków, także nieletnich, co robi nie najlepsze wrażenie. Tak jak u nas część społeczeństwa płaci cenę za przemiany. Generalnie zasada jest taka, że im bogatszy rejon, tym spokojniej. Najładniej, najbardziej luksusowo i spokojnie jest na Krymie. Jałta źle się Polakom kojarzy, ale jest pięknym kurortem.





Komentarze użytkowników:


Dodaj komentarz:

Twój komentarz:
Twój podpis:











Niestety chmura tagów nie może zostać wyświetlona w Twojej przeglądarce.




Polecamy
Białystok
Białystok

Białystok– miasto wojewódzkie w północno-wschodniej Polsce, w Nizinie Północnopodlaskiej leżące ...
Tykocin
Tykocin

Tykocin – miasto w woj. podlaskim, w powiecie białostockim, siedziba ...
Łomża
Łomża

Położona nad rzeką Narew, wraz z całą Ziemią Łomżyńską leży ...
Wieżowce Warszawskie
Wieżowce Warszawskie

Warszawskie wieżowce – jest to zbiór ok. 40 budynków ...
Malbork
Malbork

Stanowi on jeden z największych zachowanych gotyckich zabytków w Europie. ...
Wieliczka
Wieliczka

Działa nieprzerwanie od XII wieku, jest jedynym tego typu obiektem ...




Bruksela Wiedeń Hiker Kopenhaga Oslo Paryż Rzym Wilno Berlin Sankt Petersburg
Londyn Lwów Madryt Wenecja Bergen Bukareszt Monachium Salzburg Bratysława Sztokholm
Barcelona Waszyngton Moskwa Praga Amsterdam Budapeszt Bruksela Mediolan Kijów Lublana


tancerze you can dance  pokazy taneczne  tancerze, show, pokazy  belly dance Warszawa  warsztaty taneczne  Jasmin Mazloum  Nauka tańca Tarchomin  profesjonalni tancerze  szkoła tańca Blue City  sklep taneczny  Loty do Londynu  Loty do Rzymu  Obiady Białowieża  ogłoszenia contemporary modern   Pranie dywanów Warszawa  

strona główna  kontakt  reklama